Opuszczam bractwo słoneczne, a Ty prowadź mnie przez oceany i pola.

tło
tkalnia – wbrew pozorom, przestrzeń do rzucania w niej kośćmi

Karmniki wschodzące miodem, czyli historia powrotnie utraconej kwiecistości
Dopóki nas tu nie było, każdy sezon zaczynał się i kończył wycieczkami w poszukiwaniu magnolii.

La Figure Pafu
La figure pafu: poza, którą nieświadomie przybierasz, gdy żegnasz osobę mało atrakcyjną.

Flanelowy but
Po latach ujrzałam kawałek flanelowego buta, który w dzieciństwie naciskał moją łopatkę w piaskownicy i nie pozwalał się bawić.

fragment Epizodnika
Pierdolone kłamstwa na opakowaniach szamponów

Sennowłództwo
Tu Automatyczna Sekretarka – po usłyszeniu sygnału smażyć na średnim ogniu aż do pożądanej konsystencji.

Fuga
Uciekam przed moją fugą, co dysocjuje mnie, a nie spaja. Widocznie nie jestem cegłą ani płytką ceramiczną, żeby mnie fuga spajała, ani też tak płytką strukturą, aby mnie ta fuga miała rozłożyć na łopatki.

Ptaki, jej myśli
Irina Tall – urodziła się 11.12.1987 w Mińsku, gdzie do teraz mieszka i pracuje.

Papilotem nie nagrzejesz
Okazało się, że całe życie się oszukiwałam. Zrozumiałam to, kiedy uderzyłam się w głowę kulą bilardową podczas niewinnego piątkowego wyjścia na miasto ze znajomymi. Że niby zagramy i fajnie będzie. Ta.

Izba Bezrobocia
Pomarańczowe melony w ogródku warzywnym ciotki Petunii sprawiają, że zaczynam kwestionować swoją tożsamość – zarówno narodową, jak i seksualną.

Coetzee miał rację, znowu
Senhor Saudade posiadał również rozległe kontakty towarzyskie na styku intelektualno-erotycznym w Azji Środkowo-Wschodniej.

Transgresja w pewnym białym pudle
Piksele tańczyły mi przed oczami, tańczyły mi pod powiekami, zielone, niebieskie, czarne i oligoceńskie.

ono ma to, pejo!
hoduję sobie w zarysie odnóże

Niebieska 13
— Czym mogę służyć? – uśmiechnięta twarz pojawiła się znikąd.

Wyjście do restauracji
— Witam państwa Muczyńskich. Czy ten sam stolik, co zawsze?

Damy samolotowe – WSTĘP
Wzloty i upadki to znana nam kolej rzeczy. A co by było, gdyby mówić, że to jednak “lotnisko” rzeczy, omijając nazewnictwo “kolejowe”? U nas jak najbardziej można.

Tarcza starej Bao-Baby
Z okazji trzydziestych urodzin dostałem nową talię kart. Szczególnie wspaniałe były w niej cztery damy, a najcudowniejsza ona – Dama Samolotowa.

Lotnik Lazares nie wiedział – powiedział
Linia horyzontu zaróżowiła się, a gasnące promienie słońca prześwietlały chmury pierzaste – porcje atmosferycznej waty cukrowej.

Stewardessa moich wrażeń
Bronek nie miał latania we krwi. Czasem w snach docierało do niego, że jego własne erytro- i leukocyty unoszą się bezwładnie w zawiesinie osocza, a wtedy budził się zlany potem i ze stłumionym krzykiem w ściśniętym gardle.

Aerobic discothek
Tomaz SwS – serfer ścieku, poeta rebeliant i wywrotowiec. Wokalista sludgowej bandy o.d.r.a, projektu sewagesurfers. Dryfujący jazzman.

Szybka piłka
– Warsaw, mamy problem! – Marysia, stażystka w Departamencie Obcych Cywilizacji, wpadła bez pukania do gabinetu Krystiana. Chciała jak najszybciej poinformować swojego przełożonego o zmierzającym w stronę Ziemi niezidentyfikowanym obiekcie.

Parasol napędzany lotnictwem
Parasol napędzany lotnictwem, czyli paranaukowa parabola o paranoicznym Paraguasie i paradoksalnych skutkach parazytozy w paradoksografii Paracelsusa.

Pan Walizeczek
Mrugotliwa Gazelle — troszeczkę sobie mruga zaokrągleniem oraz ryczy dziko w puszczy kosmosu. Zjadła już trzy katedry, planuje jeszcze trzy przełęcze. Mieszka w ognisku apacza.