— Ostatnio czekałem tak długo, aż zaczęła się pora deszczowa —
mruknął po długiej ciszy krokodyl Benek. Od Zenka odróżniał się bardziej szarym odcieniem przy łączeniu pancerza i znaczną baryłkowatością.

— Ostatnio czekałem tak długo, aż zaczęła się pora deszczowa —
mruknął po długiej ciszy krokodyl Benek. Od Zenka odróżniał się bardziej szarym odcieniem przy łączeniu pancerza i znaczną baryłkowatością.
sweetbutt16 — absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jest rysowniczką, animatorką oraz ilustratorką.
Film, o którym piszę, jest nie do obejrzenia. Wisiał na Youtube, ale zaraz go zdjęli, zablokowali z jakiegoś powodu, pewnie dlatego, że obrażał.
Bernadetta Rożek( ur. 2077 rok) — na śniadanie przegryza szklanki o podwójnym szkle i popija skórkami od chleba.
W pewnej republiczce, w państewku jednym żył-był Premier Krokodylów.
Kliparda Klejstone — miliparda i sarpen darna. Nurcja de furcja, de sol. Nie gedene from de flajt of the faren kiff. Sese mlask!
Kiedy pan Shigeru Fukana spacerował ulicami Onomichi, bladoróżowe liście spadały z metalowych drzew.
Wielgachna skóra i kilka plamek w okolicach policzka. Coś jest nie tak — pomyślała i natychmiast stwierdziła, że dziś chciałaby być anonimowa, nieco minimalistyczna, na pewno elegancka.
Klemens Kanonada — z zawodu pracownik poczty chłopskiej. Nadaje tam wytrwane wino dla anturażu i pazernie podwija trykot pełen tafty.
Krokodyl Tango lubił zamszowe buciki. Szczotkował je przeciągle od góry do dołu. Nie na błysk, ale na pogłask. Wzory pociągłe tworzył celowo.
Madeleine Gryzio — uczennica Edwarda Dwurnika, uczestniczka rajdu Kakar na Górę Papugi i cicha wielbicielka Zenka ze Złotopolskich.
zobaczysz jeśli jeszcze raz to się stanie jeśli to się powtórzy kiedy ją włożysz do pralki a wcześniej spojrzysz na metkę (bo ty zawsze na nią patrzysz / widziałem! / zupełnie nie wiem co ty tam czytasz) kiedy wcześniej ją zdejmę w Twojej łazience i wrzucę do Twojego prania choć nie wiem (kłamstwo!) co mogłoby…
Co tu robić? Pchły sekund obsiądą kulkę minuty i utoczą bałwana godziny, a ten po chwili roztopi swe wszawe sześćdziesiąt kropli i wszystko pocznie się od nowa.
rzeka — nie przyjęła jeszcze konkretnego kształtu i najprawdopodobniej nie przyjmie.
Czuję ciężar miast. Czuję w żołądku dziesięć tysięcy kamieni. One są jak dziesięć tysięcy miast.
Weronika Michel (ur 1997) — studentka PWSFTviT w Łodzi, lubi psy i rysuje różne emocje.
Razu pewnego wziął mnie do siebie Bóg-aligator i tak powiada:
— Jak się masz?
Pewna kobieta obudziła się na brzegu oceanu, nie pamiętając, jak się tam znalazła. Nie pamiętała niczego. Nawet tego, jak się nazywa.
Krok — idylla krokodyla. Krokodyl mało chodzi, dlatego krok cieszy. Każdy!
Do umytej niedawno filiżanki nalałam stół. Był to jeden z moich ulubionych napojów, który pozostawiał na języku poczucie zgryźliwości.
Kto z nas nie słyszał zwrotu „Bileciki, poproszę” w tramwaju, autobusie lub pociągu?
Bernadetta Rożek( ur. 2077 r.) — na śniadanie przegryza szklanki o podwójnym szkle i popija skórkami od chleba.
Zarząd Transportu Miejskiego uprzejmie przeprasza za utrudnienia w ruchu oraz związane z nimi opóźnienie tramwajów zmierzających do Końca.
Ale luja — dba o wyklejanki, za swój kolaż „Anetka Repair i Twój samochód” została nagrodzona oklaskami w nadmorskiej knajpie Tajfun z komentarzami „no!”.